Serwis używa plików cookies, których zakres wykorzystania określają ustawienia Twojej przeglądarki. Bez zmiany tych ustawień informacje z plików cookies mogą być wykorzystane w celu personalizacji wyświetlanych reklam. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
zamknij
24 dni temu przez Aleksander Jasiński

Lekarz Bartosz Fiałek: Polska przoduje w covidowych statystykach. Tych dotyczących zgonów

brak rzetelności
Opublikowano w www.msn.com
"Lekarz w swoim komentarzu przeanalizował statystyki dotyczące nowych zakażeń COVID-19 i zgonów z powodu tej choroby na całym świecie. Sytuacja na dzień 8 listopada 2020 roku przedstawiała się dla Polski tragicznie. Znaleźliśmy się na pierwszym miejscu pod względem liczby nowych zachorowań spowodowanych koronawirusem SARS-CoV-2. Co więcej, w rankingu zgonów na skutek COVID-19 zajęliśmy niezaszczytne miejsce 4. wśród wszystkich krajów."

Komentarz zgłaszającego

Dane są nierzetelne - lekarz Bartosz Fiałek powołuje się na dane z godziny 16 (jak mniemam czasu CET bo to również nie zostało określone), kiedy to nie było możliwe w sposób rzetelny porównać dziennych ilości zgonów i zakażeń ponieważ nie wszystkie kraje je do tej pory zaraportowały ich stan. Porównywanie niepełnych danych cząstkowych z pełnymi jest dyskwalifikującym błędem statystycznym i ma poważne przełożenie na metodologię badania, oraz jakość i interpretację danych. Co gorsze, sam artykuł pominął tą istotną rozbieżność danych, twierdząc, że jest to sytuacja "na dzień 8 listopada 2020 roku ", przekłamując w ten sposób - celowo lub nie - rzeczywistość.

Dla porównania, dane zamieszczone w tabeli przez cytowanego w artykule lekarza wskazują, że w USA 8 listopada odnotowano +4,399 nowych zachorowań i 35 nowych zgonów. Faktyczna dzienna liczba nowych zachorowań za 8 listopada w USA (według US Centers for disease control and prevention) wyniosła natomiast 105 142, a zgonów było 490, co diametralnie zmienia też główną tezę, że Polska przoduje w liczbie zachorowań i zgonów.

Źródła:

Pokaż komentarze